Nie wiadomo co

Gdy czuję że każdy sen może być świadomym
Pragnę tylko tego by być ciągle głodny
Tego co można wyczuć gdy nie jest się zrobionym
Że można się przyznać do grzechów swej Zony.

Bo nawet po alko można tworzyć swoje wiersze
Dosyć normalnie , i z przekazanym dobrym sensem
Niczym w poskładanej , dobrej piosence 
Przekazać swe wartości z całkiem dobrym sensem

O tym że boli bo na trzeźwo nie ogarnia się polityki 
O tym że według władz jestem nikim
Że kładą żur na wszelkie wyniki
Niczym wtyki zawarte w gniazdach astrofizyki.

A w fizyce mam dosyć dobre kontakty
Schowane niczym bóle schowane na klatki schodowej wkłady 
Biorę to co mam na wszelkie kontrakty 
I piszę co serce rzuci na swe kompakty.



Komentarze

Popularne posty