3

Wypłynął dwa lata temu
Ja nadal stoję przy oknie
Próbuję wypatrzeć statku
Tęsknota tli nieprzytomnie

I chociaż napisze listy
Swą miłość powierzy morzu
Mewom karze mnie pozdrowić
On teraz kocha się w morzu

Gdy wraca całuje wiernie
Nie jestem przecież zazdrosna
Bo dzielny to mój bohater
Którego morska toń niosła

Zostanie kiedyś ja wierzę
Na zawsze ze swą kochanką
On duszę zaprzedał morzu
Nie będę walczyć z wybranką

Komentarze

Popularne posty