DOM
Tam gdzie walca na dwa tańczyliśmy,
Naszą miłość od stóp tworzyliśmy,
Był DOM.
Tam gdzie pączek z dziurką zawsze znikał,
Przy muzyce calutki żal umykał,
Był DOM.
Moje serce jeszcze niedojrzałe
I twe oczy, co wszystko widziały,
Stworzyły DOM.
Wracam zawsze w bajkach do początku
Bo me życie chce gnać w złym kierunku,
Wracam do DOMU.
W pajęczynie stu ulic ukryty,
Niezbyt duży, z jednym oknem zbitym,
Tak, to DOM
Naszą miłość od stóp tworzyliśmy,
Był DOM.
Tam gdzie pączek z dziurką zawsze znikał,
Przy muzyce calutki żal umykał,
Był DOM.
Moje serce jeszcze niedojrzałe
I twe oczy, co wszystko widziały,
Stworzyły DOM.
Wracam zawsze w bajkach do początku
Bo me życie chce gnać w złym kierunku,
Wracam do DOMU.
W pajęczynie stu ulic ukryty,
Niezbyt duży, z jednym oknem zbitym,
Tak, to DOM
Komentarze
Prześlij komentarz