Nie widzisz
Nie widzisz już moich starań
Moich zbudowanych dróg do twego wnętrza
Mych zasiek które postawiłem by cię chronić przed obcymi
I czynów które pielegnowały ten krzew winny
Oczy już nie widzą błagań
Twe walory już podziwia inny zwyciężca
Twój rozum już nie pragnie gonitwy za drobnymi
A serce ma jaskrę - me starania są na niby.
Komentarze
Prześlij komentarz