Życie poety
Życie poety to niekończąca się kawa,
Duża, czarna, gorzka i łatwa do wylania.
To wieczna niepewność i wciąż wypisane długopisy.
To historia, w której
Kiedy podmiot liryczny dobrzeje,
Przymiotniki się pogarszają.
Półki pełne słowników
I ciągle pytania "po co?".
Nieprzerwana krytyka
Łącząca się z pochwałą.
Rzeźbienie kreacji i zachowań
W słowach i umyśle.
To radość i satysfakcja,
Gdy jest za co kupić coś wiecej niż chleb.
Duża, czarna, gorzka i łatwa do wylania.
To wieczna niepewność i wciąż wypisane długopisy.
To historia, w której
Kiedy podmiot liryczny dobrzeje,
Przymiotniki się pogarszają.
Półki pełne słowników
I ciągle pytania "po co?".
Nieprzerwana krytyka
Łącząca się z pochwałą.
Rzeźbienie kreacji i zachowań
W słowach i umyśle.
To radość i satysfakcja,
Gdy jest za co kupić coś wiecej niż chleb.
Komentarze
Prześlij komentarz