List kochanka do kochanka po utracie kochanki


Kochać Ją nie łatwo, nie jest łatwe nic,
Dlatego chcę walczyć o miłość od dziś!
Wiem, że Bóg nie stworzył mnie dla małych spraw.
Nawet kiedy gorszy czas, w sercu wciąż Jej miłość mam.

Adresatem wiersza jestem ja.
Jedną Panią w głowie mam.
I choć sprzeczamy się cały czas, tego teraz brak.
Róże czasem bratki – nie mogę zaspokoić kochanki.
Choć często zmienne humory ma, właśnie tego brak.

Kochać to jest sztuka, muszę pojąć ją,
Jeśli chcę, by Ona żoną była mą.
Nawet jeśli często denerwuje mnie,
To do końca moich lat właśnie z Nią się kłócić chcę.

Warto też wspomnieć – gdy pada, Ona nie woła, że biada
Usta jej uśmiech rozdziera, chce przytulić się.
Przy Niej wszystkie smutki wnet znikają jak chmurki…

Stary jesteś dupkiem pozbieraj się, zawalcz o Nią bo wiesz:

Nawet w pięknej bajce dzień w noc zmienia się,
Ale tylko przy Niej noc jest nowym dniem.
Może ma Swe wady, zalet więcej jest.
Przecież wiesz, że to z Nią chciałbyś dzieci mieć.


Komentarze

Popularne posty