Oskarżony

Nurkuję w strumieniach Twojej podświadomości
I poszukuje resztek tożsamości, tej dziewczyny, sprzed pokoleń
Oskarżaj mnie, kochana
Jedyne czego chcesz, to żeby kręcił się kołowrotek
Przeszyty cierniem i na wpół niedomknięte serce
Zajęte nieczystymi porachunkami
Nie pozwolę mu być skażonym żadnym z Twych pocałunków
Dziś nadszedł czas, aby nauczyć się godności
Oskarżaj mnie, Wielebno
Jedyne czego chcesz to zataczać koło historii
Odziedziczyłaś to po nieskromnej matce i jej wylewnej babce
Niech nie sięgnie ta klątwa naszych dzieci
Oskarżaj mnie, Kochana
Już jest za późno
Nie potępiam ich rodowodu
Zmysły mej kochanki, ona do tego doprowadziła
A godność córek sięgnie także nas

Komentarze

Popularne posty