Analiza wiersza


Kto  napisał?
Po co?
Gdzie jest sens ukryty?
Autor był wesoły, czy też raczej skryty?
Wiersz pełen nadziei i smutku w tej nędzy.

Czy mam to wykrzyczeć, czy szepnąć na ucho?
Jakby sobie życzył… pisarz
Tak na sucho?
Gdzie są te akcenty, pauzy, metafory?
Czy mam zacząć płakać, czy gadać głupoty?

Wiem! Chcę list napisać…
Panie Bolesławie… Pan wtedy udawał,
Czy też śnił na jawie?
Jak Pan myśli, błędem, pominąć akapit?
Gdzie sens wypowiedzi?! – chcę tylko zaczaić!
Nie rozumiem Pana… intencji…
Zagadka.

Oh, Sherlocku Holmesie, przybądź teraz,
Błagam!
Poszukuję prawdy w tych trzech słowach na krzyż!
Panika ogarnia, co ja pocznę biedna?

Wierszu, mój wierszu cóżem ci uczynił?
W czymem zasmucił, albo w czym zawinił?
Jam cię wyzwolił z mocy faraona,
A tyś przyrządził krzyż na me ramiona.

Idę tam, zaliczę, Bóg mną pokieruje.
Będę mówić tak, jak me serce czuje.

Komentarze

Popularne posty