Argentyna
Marzę o
wolności, biję się z myślami,
Maja
Argentyno, kraju obiecany!
Śniąc, widzę
nocami miasta z lotu ptaka,
Moje Buenos
Aires, moje drzwi do świata!
Czasem będzie
gorzej, czasem będzie lepiej,
Ahoj ma
przygodo – tam będę człowiekiem!
Zwiedzić chcę
Cię całą, chłonąć godzinami,
Mówić pragnę
innym „Tam dom mój kochany!”.
Może
zrozumieją, wezmą za dziwaka?
Nieważne co
mówi: mama, sistra, tata
Swoje sny
osiągnę, bez względu na cenę,
Ryzykować
wszystko, by spełnić marzenie!
Wybudować
dom tam, założyć rodzinę…
Moja
Argentyno, czekaj jeszcze chwilę!
Teraz
jeszcze z Polski pozdrawiam najmilej,
Moja
Argentyno, ten czas szybko minie!
Komentarze
Prześlij komentarz