poranna kawa i papieros

perfekcyjne połączenie kilku ziaren wodą zalanych
żar w głowie przynosi nagłe oprzytomnienie
daje balans emocjonalny i psychiczne upojenie
i przyjemnie ciepły dotyk na ustach spękanych

poranne spojrzenia nabierają barw wyraźnych
czy to przypadek czy może roztargnienie
czy papieros wydający przezroczyste tchnienie
słońce uśmiechem budzi z koszmarów sennych

dni mijają nazbyt szybko
poranki choć podobne każdy wyjątkowy
gdy witają mnie twe usta gorące

i spojrzenie mówiące wszystko
ostatni kawy łyk i jestem gotowy
nastał nowy dzien – dzień dobry słońce

Tutaj była kiedyś dedykacja. Ale już jej nie ma

Radosław Marcin Bartz

Komentarze

Popularne posty