Trzy sztuki (nie)wyzwolone

Raz dwa trzy cztery
Raz dwa trzy cztery
Taniec drodzy Państwo to sztuka
Dyg w lewo i kroczek w prawo
I piruecik
I ładny uśmiech w stronę publiczności
Nawet jeśli bolą pięty

Cztery pięć sześć
Cztery pięć sześć
Rozmowa z ludźmi to też sztuka
Zwrot w jedną stronę i chichocik
I zgrabna forma grzecznościowa
I ładny uśmiech do adresata
Nawet jeśli boli serce

Siedem osiem dziewięć
Siedem osiem dziewięć
A dalej jeszcze większa sztuka
Aktor i jego maski w futerale życia
Maska tragicznego grymasu sam na sam
I ta kojąca uśmiecham i służąca radą
Nawet jeśli za nią nie ma już twarzy

Komentarze

Popularne posty