Bo dziś brak mi słów


Nie prosiłam Cię o dużo.
Nie prosiłam Cię o kwiaty,
Lecz podarowałeś bukiet.
Jeden bukiet na twe zdrady.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Wystarczyłoby spojrzenie.
Chciałam tylko, abyś patrzył,
Z oczu czytać uwielbienie.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Wspólne narty, łyżwy, sanki.
Zamiast tego pokazałeś,
Świat wszelki i otwarty.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Dałeś więcej niźli chciałam.
Pokazałeś mi jak latać
I nie rozbić się na skałach.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Tylko, abyś przy mnie był.
Ale nagle wyjechałeś.
Serce teraz krwawi mi.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Tylko list na pożegnanie.
I jak chciałam, list dostałam,
Z prośbą o odszkodowanie.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Jednak samą zostawiłeś.
Pozwalałam na tak wiele,
Siebie wciąż stawiając w tyle.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Teraz drogą swą chcesz iść.
Znowu pójdę do lekarza.
Znowu znaczy już od dziś.

Nie prosiłam Cię o dużo.
Może inna chciała mniej?
Moje serce nie rozumie.
Na Golgotę wspina się.

Komentarze

Popularne posty